Nauka dąży do prawdy, ale droga do niej nie zawsze jest etyczna. Historia zna wiele przypadków, w których badania przyniosły ludzkości korzyści, ale kosztem cierpienia – na przykład eksperymenty na niewyszkolonych pacjentach lub wykorzystanie danych uzyskanych w sposób przestępczy.
Po II wojnie światowej przyjęto Kodeks Norymberski, pierwszy międzynarodowy dokument regulujący etykę badań na ludziach. Uznał on dobrowolną zgodę za bezwzględny wymóg.
Później wydano Deklarację Helsińską, rozszerzającą standardy etyczne o zatwierdzenie przez komisję etyczną, ochronę grup wrażliwych oraz prawo do wycofania się w dowolnym momencie.
Obecnie każde badanie naukowe na ludziach musi zostać poddane ocenie komisji etycznej (IRB). Komisja weryfikuje, czy potencjalne ryzyko nie przeważa nad potencjalnymi korzyściami oraz czy przestrzegana jest zasada świadomej zgody i anonimowości.
Reklama
