Udokumentowano również ich zachowania operacyjne: w Zatoce Rekina (Australia) delfiny używają gąbek, umieszczając je na nosie, szukając pożywienia na dnie morskim. Wiedza ta jest przekazywana z matki na młode – przykład transmisji kulturowej rzadkiej poza społecznością ludzką.
Reklama
Rozmiar i struktura ich mózgu są porównywalne z ludzkimi. Obszary odpowiedzialne za emocje, zachowania społeczne i przetwarzanie słuchowe są szczególnie rozwinięte. Co więcej, delfiny mają więcej neuronów w korze mózgowej niż wiele naczelnych.
Delfiny są zdolne do uczenia się, rozwiązywania problemów, a nawet rozumienia abstrakcyjnych symboli. W laboratoriach rozpoznają polecenia na podstawie języka migowego i potrafią wykonywać złożone sekwencje czynności z pamięci.
Jednak ich inteligencja sprawia, że są szczególnie narażone w niewoli. Stres, ograniczona przestrzeń i brak środowiska społecznego prowadzą do depresji i skrócenia życia. Wiele krajów już rezygnuje z delfinariów.
W naturze delfiny narażone są na zagrożenia, takie jak zanieczyszczenie plastikiem, hałas i zaplątywanie się w sieci rybackie. Ich echolokacja jest zakłócana przez hałas statków, co utrudnia polowanie i nawigację.
Badanie delfinów to nie tylko zoologia, ale wyzwanie filozoficzne: skoro inteligencja nie jest zarezerwowana wyłącznie dla ludzi, to co nas wyróżnia? Być może odpowiedź leży nie w wyższości, ale w odpowiedzialności za tych, którzy dzielą z nami ten świat.
